Czym są samogłoski?
Samogłoski, czyli te “litery” (a w zasadzie głoski) które możemy wypowiedzieć na “jeden” sposób. Czyli a, i, u, e, o, y – oraz dwie nosowe: ą, ę. W języku japońskim są podobne, za wyjątkiem “y”, “ą”, “ę”.
Oprócz samogłosek mamy też spółgłoski takie jak np. k, d, s. No i te “litery” w głowie możesz czytać różnie np. ka, ke, ky itd. czyli w połączeniu z jakąś samogłoską.
I możesz się zastanawiać, czy tutaj już kończymy? No bo a to a, co tutaj drążyć?
Na potrzeby tego wpisu możesz przyjąć, że brzmienie samogłoski zależy od dwóch rzeczy:
- pozycji języka – czy jest bliżej zębów (samogłoski przednie) czy podniebienia (samogłoski tylnie).
- poziomem otwartości ust – czy są otwarte czy zamknięte
W zależności od tych dwóch zmiennych będą Ci wychodziły nieco różne dźwięki, więc na te samogłoski lepiej patrzeć jak na spektrum.
Jedne samogłoski są bardziej “czyste” inne (tzw. dyftongi) mniej.
Poniżej możesz spojrzeć na diagram jak to się rozkłada.

(źródło: Wikipedia, dostęp 21.09.2025)
I różne języki, różne dźwięki uznają za “różne”
Przykładowo w j. polskim “l” i “r” uznajemy za inne dźwięki, wykorzystywane w różnych słowach.
“Rata do spłaty” zdanie technicznie podobne do “Lata do spłaty” – jednak to pierwsze zdanie budzi w nas pozytywniejsze emocje 🙂 Mamy tutaj konflikt: Czy w “{x}ata” wypowiedzieć “r” czy “l” – czyli, mówiąc bardziej fachowo, “r” stoi w opozycji fonetycznej do “l”. Zależnie co wybierzemy, zmienimy znaczenie.
Z dobrych rzeczy – jeśli chodzi o samogłoski w polskim i w japońskim, to wszystkie brzmią podobnie i w zasadzie nic nie trzeba z tym robić. Ale można, bo istnieją różnice.
Różnice w wymowie japońskich samogłosek
Wcześniej powiedziałem, że mamy 5 samogłosek:
a, i, u, e, o
Jest to prawda, ale ze względu na długość i dźwięczność mamy więcej, bo 12 wariantów. Oprócz pięciu powyższych jest kolejne 5, dwa razy dłuższych. Brzmią tak samo, ale są dłuższe.
Mówiłem, że “l” i “r” stanowią opozycje fonetycznę, nie? To tak samo może być z długością. Tylko w języku polskim takiej opozycji nie ma, a w japońskim jest, czyli:
W jęzku polskim czy powiemy:
“i ?”
“ii ?”
“iiiiiiiii ?”
To znaczenie zawsze jest takie same. Cóż, to było wiadome od dawna, więc spójrzmy na japońskie słowo “dobrze”. Bo tutaj znajdziemy różnicę.
ii いい
To słowo zapisuje się dwoma “i” i czyta się je dwa razy dłużej niż samo:
i い (żołądek lub studzienka, w zależności od znaku)
Wynika to z tego, że w japońskim długość samogłoski jest istotna. Tak jak dla nas różnica między “r” i “l” jest oczywista, i nie trzeba jej tłumaczyć, tak dla osób które od dziecka mówią po japońsku długość samogłosek jest oczywista.
Ale ile trwa ta “długość”? Co jeśli ktoś mówi bardzo wolno, a ktoś inny bardzo szybko?
To zależy.
Każdy dźwięk ma z zasady taką samą długość (co nazywamy jedną “morą”). Więc jeśli Tanaka mówi bardzo wolno, a Yamada szybko, dwa razy szybciej.
To jedno “i” Yamady będzie długości “ii” Tanaki. Po prostu w zdaniach to tempo jest wyczuwalne, i rozmówcy potrafią odróżnić jedną samogłoskę od drugiej.
Czyli jedna mora ma jedną długość wewnątrz jednego tempa mowy.
Na początku może to nie być dla Ciebie łatwe. Dlatego tak ważne jest, aby obcować z językiem nie tylko na lekcjach, ale na co dzień. Skoro tutaj jesteś, to pewnie masz coś co lubisz słuchać po japońsku.
Czyli do tej pory omówiliśmy sobie już istnienie 10 samogłosek:
a i u e o
aa ii uu ee oo
Oprócz tego są jeszcze dwie kolejne samogłoski, które też się zapisuje jako u, i. Tylko tutaj, są one bezdźwięczne.
To czy wypowiemy je dźwięcznie czy bezdźwięcznie, nie utrudni zrozumienia nas, ale ma to wpływ na poprawność językową.
Bezdźwięczność nie wpłwa na długość mory. Tzn. wyraz jest wymawiany taką samą długość (czyli ma tyle samo mor), jakby była to samogłoska dźwięczna. Przykładowo w “desu ka”, “u” jest bezdźwięczne, ale nie wymawia się tego tak samo jak polska “deska”.
Bezdźwięczne, lub skrócone, u występuje często:
- na końcu wyrazów (desu です / masu ます)
- na początku wyrazów pochodzenia obcego.
(furansu フランス sumaho スマホ kurasuクラス). Co wynika z tego, jak “nasze europejskie” wyrazy są zbudowane, a jak są zbudowane japońskie. - w sąsiedztwie samogłosek bezdźwięcznych (k/s/t/h) (kusuri くすり / suki すき)
Bezdźwieczne, lub skrócone, i występuje podobnie jak bezdźwięczne u:
- na końcu wyrazów (yoshi よし)
- w sąsiedztwie samogłosek bezdźwięcznych (k/s/t/h) (ashita あした)
Różnice w wymowie samogłosek
Wróćmy do początku. Oprócz długości i dźwięczności delikatnie różni się sposób wymowy:
a – Tak jak po polsku.
i – Tak jak po polsku. Tylko zawsze jest to “i” a nie “j”. Zwróć na to uwagę w szczególności na zakończeniu wyrazów (gdzie naturalnie “i” przechodzi nam w “j”). Co, myślę, łączy się z tym, z bezdźwięczności “i” na końcu wyrazów.
u – Bez zaokrąglonych ust. język ustawiamy tak, jakbyśmy chcieli powiedzieć “y” ale wymawiamy“u”. Jest bardziej “zrelaksowane” niż nasze polskie.
e – Z nieco mniejszym rozwarciem ust niż w j. polskim.
o – Tak jak po polsku.
Podsumowanie
Samogłoski w j. japońskim są podobne, do tych w języku polskim. Największy wyjątek stanowi u. Bardziej od brzmienia liczy się długość samogłosek – w japońskim wpływa ona na znaczenie wyrazów. Czasami, w szczególności w wygłosie wyrazów (czyli na ich zakończeniu) i lub u staje się bezdźwięczne. Niemniej słowa nadal zachowuje swoją długość.
A jeśli myślisz o rozpoczęciu nauki języka japońskiego, to cyklicznie prowadzę spotkania, na których pokazuję jak na własną rękę nauczyć się japońskiego. Wystarczy, że klikniesz tutaj i się zapiszesz
Bibliografia:
1. R. Huszcza, M. Ikushima, J. Majewski, „Gramatyka japońska. Podręcznik z ćwiczeniami tom I”, Kraków 2003
2. Wikipedia
